I to jest twoje życie???

I to jest twoje życie???

Budzisz się pewnego ranka i nie wiesz  gdzie jesteś… Zdażyło ci się to kiedyś? A jak już zaczniesz powoli uświadamiać sobie gdzie jesteś i kim jesteś ogarnia cie żal i rozczarowanie… To jest moje życie? Nie tak miało ono wyglądać, nie takim chciałam je...
Paraliż

Paraliż

Stanęła sparaliżowana: nie, nie zrobię tego. Nie zrobię tego, bo mnie wyśmieją…, pajaca z siebie zrobię…, przypną mi kartkę: pajac.  Jak potem będę z tym żyć??? No jak? Miała największą w życiu możliwość zaprezentowania swojego pomysłu i wprowadzenia go w...
Z pasją…

Z pasją…

Czy wiesz nadal co to jest pasja…? Kiedy byłaś mała/mały pedałowałaś z pasją na rowerze, chodziłaś po drzewach, albo szyłaś ubranka dla lalek. (przepraszam płeć męską, ale tym razem pisać będę w rodzaju żeńskim). Potem jako nastolatka zamierzałaś z...
Wybaczanie….

Wybaczanie….

Czy potrafimy wybaczać? To, że ktoś nam coś złego powiedział, że sprzątnął ostatni chleb z półki w piekarni, że nas okłamał, obgadał, nie dotrzymał słowa, okradł, zniszczył życie, ukradł samochód, podstawił nogę? No ten chleb, to mogę wybaczyć, mogę w końcu iść do...
Obliczyć powierzchnię zabłoconego życia…

Obliczyć powierzchnię zabłoconego życia…

Zagubienie, byłam zagubiona, na rozstaju dróg. Którą wybrać? Dokąd iść? A czy w ogóle była jakaś? Czy przede mną rozciągało się zabłocone, rozorane pole? Po co w nie wchodzić? Żeby pobrudzić sobie buty? Czy w ogóle wchodzić? A może zawrócić? Skąd miała wiedzieć co...
Jak przestać być Syzyfem…

Jak przestać być Syzyfem…

Już jako nastolatka miałam po dziurki w nosie ludzkiej głupoty – niestety, ale są ludzie, którzy lekko powiedziawszy grali mi na nerwach. Z takimi osobnikami nie chciałam mieć wiele do czynienia – postanowiłam dzielnie ich omijać, żeby i sobie, i im oszczedzić...
Ślepe zaułki życia…

Ślepe zaułki życia…

W dzisiejszym społeczeństwie napotykamy na  inne problemy aniżeli w społeczeństwach  epoki kamiennej, epoki baroku, okresu powojennego czy nawet chociażby lat siedemdziesiątych. Człowiek dąży do doskonalenia życia, do tego, żeby żyło się łatwiej, bezpieczniej,...
Prawo przyciągania.

Prawo przyciągania.

Kiedyś pomyślałam tak przez moment, żeby dobrze było przeżyć wszystko w życiu, doświadczyć wiele – to był zły moment i złe miejsce na wypowiedzenie tych słów, albo może raczej niebezpieczny moment – przekleństwo się chyba spełniło… Zaczęłam doświadczać tak wielu...
Myśli codzienne…

Myśli codzienne…

Usiadłam na chwilę w lotosie – w jakim tam lotosie..? – tak naprawdę to nigdy nawet go nie spróbowałam wykonać – usiadłam więc po turecku, wypreżyłam mój obolały kregosłup i kark, dłonie położyłam na kolanach – wcale mi nie było wygodnie…., ale w tej pozycji...