• Codzienność,  Zagubienie

    Bezradność

    Zawsze była taka mądra i do przodu – niepoprawna optymistka śmiejąca się szeroko do świata każdego dnia…. Aż i ją dopadło w końcu – niemoc, bezradność – bo świat dookoła niej zaczynał się walić, a ona nie miała na to, żadnego wpływu. No właśnie – skoro nie miała wpływu, skoro nic nie mogła zrobić to po co miała się martwić… Nie chodziło o martwienie – mogła to obejść – chodziło o to, że imperium, które wokół siebie budowała, które miało być oazą jej spokoju i szczęścia ktoś inny powalił w gruzy – swoją nieodpowiedzialnością, swoim egoizmem, swoją własną słabością…. A ona sama była tego częścią, więc upadła i ona…. Na…

  • Myśl pozytywnie
    Codzienność,  Prawo przyciągania,  Szczęście

    Wybierz pozytywne myśli.

    Kiedy czujesz się źle, kiedy wszystko wali się i pali masz tylko jedno wyjście by poczuć się lepiej – poczuć się lepiej. I tylko ty możesz o tym zadecydować, tylko ty. To trudne, to niemożliwe…. Tak, to trudne, ale nie niemożliwe. Masz powody, żeby czuć się źle. Tak. Ale nadalal jest to tylko twój wybór czy chcesz czuć się dobrze, czy źle. Cała twoja siła zmiany na lepsze jest tu i teraz razem z tobą. Tak jak masz powody czucia się źle poszukaj powodów czucia się dobrze – one są, obok ciebie, są na pewno… Nie widzisz ich? Tylko ty możesz je zobaczyć, bo tylko ty wiesz, co czyni się…

  • Pieniadze
    Codzienność,  Marzenia,  Szczęście

    Pieniądze nie rosną na drzewie a suknia nie zdobi człowieka….

    Ile razy słyszałaś te słowa w swoim życiu? Dwa, dziesięć razy? Dwadzieścia? I pewnie słyszysz nadal… – są jak  nieudolne usprawiedliwienia z dawnych komunistycznych czasów… Usprawiedliwienia, wymówka – paluszek czy główka… Ile razy usłyszałaś od swojego ojca “Nie jestem Rockefellerem”  kiedy chciałaś, by rodzice ci coś kupili? Kiedy chciałaś coś tak bardzo, że aż duszę ściskało… – nie dostałaś…, bo nie byliście Rockeffelerami – nie jesteście nadal… Dwa, dziesięć razy? Dwadzieścia? A teraz pewnie ty mówisz to swoim dzieciom…. I je programujesz, by uważały, że pieniądze są trudne do zdobycia… Nie jesteś Rockeffelerem, Pieniądze nie rosną na drzewie. Pieniądze szczęścia nie dają. I lepiej być uczciwym niż bogatym. Bo bogaci…

  • szczescie
    Codzienność,  Prawo przyciągania,  Zagubienie

    Zasłużone szczęście?

    Zasługiwała przecież na to by była szczęśliwa… Zasłużyła, bo była matką, żoną, kobietą, córką, człowiekiem. Zasłużyła, bo każdy człowiek zasługuje na szczęście, na pełnię szczęścia. Dlaczego więc nie była szczęśliwa? Dlaczego tego szczęścia nie otrzymywała? Od świata? Od losu? Od przeznaczenia? Nigdy? Ani teraz, ani wcześniej? Była zagubioną nastolatką płaczącą w Sylwestra na cztery strony świata i błagającą niebiosa o lepszy Nowy Rok. Była zagubioną młodą kobietą z duszą na ramieniu nie potrafiącą zrozumieć dlaczego miała pecha, dlaczego świat wciąż ją doświadczał, ranił i nie zsyłał na nią szczęścia ani dobrobytu. Została oszukana? Przez świat? Przez rodziców? Przez szkołę? Przez system? Przez Boga? Oszukana przez wszystkich i przez nikogo. A…

  • niemoc
    Zagubienie

    Bezgraniczna potęga niemocy…

    I po co mam to robić skoro i tak nie mam na to dużego wpływu…? Mój głos i tak nie ma żadnego znaczenia… Cokolwiek zrobię i tak to niewiele zmieni…. Każda moja akcja i tak okazuje się w końcu walką z wiatrakami… Cokolwiek zrobię i tak ginie w przestrzeni… Nikt tego nie zauważa, nikt nie zwraca uwagi, nikt nie bierze do serca… Więc po co? Więc po co w ogóle zacznynać? Tak naprawdę to jest tylko nasze limitujące przekonanie – jedno z wielu. Bo jeśli tak sądzimy, to sądzimy na pewno także inaczej w podobnych kategoriach. Czepiamy się tego, że nikt nie docenia nas, kiedy tego docenienia oczekujemy, ale nie…

  • czerwone światło
    Codzienność,  Marzenia

    Zrezygnowane marzenia…

    – Zrezygnowałaś z marzeń?! – no jak mogłaś…??? – Sama wiesz, dom, życie, codzienność, praca, nie ma czasu na marzenia…  życie robi się nagle inne… – A tam inne…- to od nas zależy czy inne, albo nie inne… – Niby tak, a jednak brakuje czasu na marzenia i wszystko zaczyna wydawać się inne…, zupełnie inne… , tzn. te stare, a  jak już się ma jakieś to nowe, to żeby kupić mieszkanie, albo nowy samochód, potem popsuje się lodówka to chce się lodówkę, potem urodzi się dziecko, to chce się najlepjej dla dziecka, potem coś się zmieni w pracy, to się chce nowej pracy. Z jednych marzeń się rezygnuje, inne nadchodzą……

  • nasz chaos
    Codzienność,  Zagubienie

    Sama sobie stwarzasz chaos

    – No co ty? – No jak co ja? – Jak możesz tak mówić? Przecież wszystko jest przeciwko mnie! Ledwo się wykaraskałam na prostą to znowu zaczyna się palić i walić.  Córka mnie w ogóle nie słucha, mój były ciągle dzwoni i ma pretensje, że jego też nie słucha, podwyższyli mi czynsz za mieszkanie, zepsuł mi się piekarnik, włosy mi lecą z głowy jak zwariowane i będę niedługo pewnie łysa, codziennie spóźniam się do pracy, bo autobusy nie jeżdżą i na dodatek muszę szukać pracy, bo tam zła atmosfera. A kto mie przyjmie bez angielskiego? I jak możesz mówić, że ja sobie stwarzam chaos? – Wyjeżdżaj wcześniej do pracy… –…

  • zawirowanie
    Zagubienie

    Umrzeć, by zmartwychwstać w imię życia.

    Umarła, świat zawirował, anioł czy diabeł zakręcił nią, by straciła nad sobą panowanie, by zabrał ją nieprzytomną do swojego królestwa – na chwilę – by niemal natychmiast zmusiła się do zmartwychwstania tylko po to, by uratować swoje dziecko, które właśnie ktoś skazał na zagładę…. Tylko po to, by wyrwać ją ze szpon “lekarza”, który z totalną obojętnością wypisaną na twarzy skazywał ją na śmierć… – Smutno ci? Smutno? Nie, wydaje ci się tylko, że to tylko twoje złudzenie. Przecież nie wiesz co to jest uczucie, przecież niemożliwe byś wiedział co to jest “smutno”. Wcale nie było jej smutno, bo niby dlaczego? Jej dusza wrzeszczała z rozpaczy… Skazywał jej córkę na…

  • Wędrówka Odyseusza
    Codzienność,  Zagubienie

    Jak Odyseusz…

    Robisz plan twojej przyszłości, twojego życia i sądzisz, że za jakeś kilka miesięcy, może rok osiągniesz cel. Czasami los jednak pokieruje inaczej…. W twoim życiu rozpoczynają się burze, huragany, poszarpane żagle nie dają rady pokierować cię tam, gdzie zamierzasz. Niebezpieczne prądy ściągają cię ku nieznanym wybrzeżom, których musisz uczyć się od nowa, które musisz odkrywać od początku. Może tak jak Odyseusz dobijesz do kraju Lotofagów, zakosztujesz smakwitego Lotosu i nie będziesz chciał iść dalej. Zmienisz plany, zostawisz wszystko, zgnuśniejesz…. Rozzłościsz cyklopa swoimi słowami, który rzuci na ciebie klątwę i dlatego trudno ci będzie iść dalej przez życie. Innym razem spotkasz dobrą wróżkę lub szczodrego bożka, którzy ofiarują ci czarodziejskie moce parcia…