Powiedziałaś, że żyjemy w dobrym świecie.

Powiedziałaś, że żyjemy w dobrym świecie.

Powiedziałaś, że żyjemy w dobrym świecie.Tak, powiedziałam, ale to było dawno. Kilka miesięcy temu. Wtedy ten świat był jeszcze dobry, wtedy świat był jeszcze inny.Właściwie to jest dobry nadal. Jest dobry i piękny, ale to człowiek jest zły. Jakiś mroczny człowiek nie...
Załamać się nerwowo i wyjechać do Tajlandii.

Załamać się nerwowo i wyjechać do Tajlandii.

– Czytałaś w gazecie o tej kobiecie co się wypaliła, a potem wyjechała do Tajlandii? – Nie. – Jej mąż też, wpadł tak mocno, że nie pamiętał nawet, jak się nazywa. Sprzedali wszystko, dosłownie wszystko: dom, żaglówkę i wyprowadzili się do Tajlandii....
Żeby stał się tak jeden cud…

Żeby stał się tak jeden cud…

Otworzyła oczy, no tak, znowu tutaj była, w tym jej cholernym życiu… Te zielone łąki to był tylko sen. A rzeczywistością była ciągła niemoc i bezradność codziennego życia. Te same tapety, te same firanki, ten sam dzień… no właśnie,  jaki to właściwie był...
Narzekaj i żyj.

Narzekaj i żyj.

Popatrzyła w niebo – było tak przerażająco błekitne, że aż bolały oczy. Czyste i świeże, zimne swoim jesiennym wczesnym porankiem i głebokie w swojej przestrzeni. Słońce roziskrzało jego krawędzie nad drzewami i aż chciało się krzyczeć, że życie było piękne w...
Bezradność

Bezradność

Zawsze była taka mądra i do przodu – niepoprawna optymistka śmiejąca się szeroko do świata każdego dnia…. Aż i ją dopadło w końcu – niemoc, bezradność – bo świat dookoła niej zaczynał się walić, a ona nie miała na to, żadnego wpływu. No właśnie...
Sprzedać idealny produkt….

Sprzedać idealny produkt….

Pomyśl jakby to było wspaniale, gdyby nie musiała pracować – gdyby mogła robić tylko to, co  zawsze chciała a pieniądze i tak napływałyby na jej konto – pomyśl. Gdyby nie musiała teraz siedzieć tutaj w kurzu i obstukiwać tego tynku z fundamentu, żeby go...
Ja wiem…

Ja wiem…

–  Wiem, ja to wszystko wiem, bardzo dokładnie, na pamięć, na wylot, przerabiam to od ponad dwudziestu lat… –  Więc? Jaki jest problem skoro wiesz? –  Bo mi nie wychodzi… –  Od ponad dwudziestu lat? –  No właśnie…...
Bo się uczepiła jak rzep psiego ogona…

Bo się uczepiła jak rzep psiego ogona…

Bardzo się cieszyła, że w końcu będzie miała angielski w szkole. Do tej pory mogli się uczyć tylko rosyjskiego, a angieleski był dopiero w szkole średniej. I teraz nadszedł jej czas… Zwłaszcza, że nauczyciel był fantastyczny, dobrze i interesująco uczył i...
Wybierz pozytywne myśli.

Wybierz pozytywne myśli.

Kiedy czujesz się źle, kiedy wszystko wali się i pali masz tylko jedno wyjście by poczuć się lepiej – poczuć się lepiej. I tylko ty możesz o tym zadecydować, tylko ty. To trudne, to niemożliwe…. Tak, to trudne, ale nie niemożliwe. Masz powody, żeby czuć...