Wybaczaj
Codzienność,  Wybaczanie

Wybaczanie….

Czy potrafimy wybaczać? To, że ktoś nam coś złego powiedział, że sprzątnął ostatni chleb z półki w piekarni, że nas okłamał, obgadał, nie dotrzymał słowa, okradł, zniszczył życie, ukradł samochód, podstawił nogę?

No ten chleb, to mogę wybaczyć, mogę w końcu iść do innej piekarni, ale to że mnie okłamał, oczernił przed znajomymi, że zniszczył życie, przywłaszczył moje mienie, podeptał, zbruździł.. – nie, tego wybaczyć nie można! Takich rzeczy po prostu się nie wybacza…!

Nie wybacza? A to dlaczego?
No bo jak mi zniszczył życie…?
Jak zniszczył życie? – Przecież jesteś, żyjesz, oddychasz. To jest tylko i wyłącznie twoja interpretacja, że zniszczył życie. A może po prostu zrobił ci tylko przysługę, żebyś to swoje życie zaczął z innego punktu…, może z lepszego?

Może na przykład byś miał okazję nauczyć się wybaczać? Inaczej nie wiedziałbyś, że coś takiego istnieje, że można…

Bo co da ci hołdowanie złości, nienawiści?
Nie, nie wybaczę, tego się nie wybacza, ja nie wybaczam, na złość mamie niech mi uszy marzną…
No właśnie, nikomu innemu nie zaszkodzisz trzymaniem złości – tylko sobie… Gnieciesz ją w sobie, dusisz, drażni cię ona tam i zżera od środka… Zżera ciebie, nie tego, którego chciałabyś/ chciałabyś żeby zżerała – chyba, że masz zdolności telepatyczne…
Masz? Czarownicą też nie jesteś – nienawiść, którą sama stworzyłaś/eś pożera tylko ciebie – bo kogoś przecież musi, skoro już ją stworzyłaś/eś.. A ty jesteś nabliżej….

Więc po co to wszystko?
Wybaczaj, naucz się wybaczać …
Dla twojego dobra, dla twojego spokoju, dla twojego szczęścia, dla twojego zdrowia…

Bo czyż nie chcesz być szczęśliwy i zdrowy?
I bogaty?
Szczęście sprzyja bogactwu….

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *