• Dzien który zmienił życie
    Codzienność,  Wybaczanie

    Bo mama mnie nie kochała*część 4

    Przeczytaj porzednią część by wiedzieć o co chodzi TUTAJ ‎- Co się wtedy stało? – Nie pamiętam, jakiś rolnik widział mnie biegnącą przez pole – upadłam w błoto, uderzyłam w gruzdę, straciłam przytomność, skręciłam nogę i złamałam nadgarstek. Zawiózł mnie traktorem do szpitala. Przez dwa dni nic nie mówiłam. Nienawidziłam jej, że zniszczyła mi życie… – Było ci przykro… – Przykro? Byłam wściekła! Tak wściekła, że nie mogłam mówić. Oskarżałam ją za to, co się stało. Za to, że nie mogłam być normalna w szkole, że nie miałam normalnego domu, tylko mieszkałam w instytucji, że byłam popychana w szkole, że nie otrzymałam od niej miłości, że nigdy mnie nie przytuliła….…

  • Wybaczaj
    Codzienność,  Wybaczanie

    Wybaczanie….

    Czy potrafimy wybaczać? To, że ktoś nam coś złego powiedział, że sprzątnął ostatni chleb z półki w piekarni, że nas okłamał, obgadał, nie dotrzymał słowa, okradł, zniszczył życie, ukradł samochód, podstawił nogę? No ten chleb, to mogę wybaczyć, mogę w końcu iść do innej piekarni, ale to że mnie okłamał, oczernił przed znajomymi, że zniszczył życie, przywłaszczył moje mienie, podeptał, zbruździł.. – nie, tego wybaczyć nie można! Takich rzeczy po prostu się nie wybacza…! Nie wybacza? A to dlaczego? No bo jak mi zniszczył życie…? Jak zniszczył życie? – Przecież jesteś, żyjesz, oddychasz. To jest tylko i wyłącznie twoja interpretacja, że zniszczył życie. A może po prostu zrobił ci tylko…