• szczescie
    Codzienność,  Prawo przyciągania,  Zagubienie

    Zasłużone szczęście?

    Zasługiwała przecież na to by była szczęśliwa… Zasłużyła, bo była matką, żoną, kobietą, córką, człowiekiem. Zasłużyła, bo każdy człowiek zasługuje na szczęście, na pełnię szczęścia. Dlaczego więc nie była szczęśliwa? Dlaczego tego szczęścia nie otrzymywała? Od świata? Od losu? Od przeznaczenia? Nigdy? Ani teraz, ani wcześniej? Była zagubioną nastolatką płaczącą w Sylwestra na cztery strony świata i błagającą niebiosa o lepszy Nowy Rok. Była zagubioną młodą kobietą z duszą na ramieniu nie potrafiącą zrozumieć dlaczego miała pecha, dlaczego świat wciąż ją doświadczał, ranił i nie zsyłał na nią szczęścia ani dobrobytu. Została oszukana? Przez świat? Przez rodziców? Przez szkołę? Przez system? Przez Boga? Oszukana przez wszystkich i przez nikogo. A…

  • niemoc
    Zagubienie

    Bezgraniczna potęga niemocy…

    I po co mam to robić skoro i tak nie mam na to dużego wpływu…? Mój głos i tak nie ma żadnego znaczenia… Cokolwiek zrobię i tak to niewiele zmieni…. Każda moja akcja i tak okazuje się w końcu walką z wiatrakami… Cokolwiek zrobię i tak ginie w przestrzeni… Nikt tego nie zauważa, nikt nie zwraca uwagi, nikt nie bierze do serca… Więc po co? Więc po co w ogóle zacznynać? Tak naprawdę to jest tylko nasze limitujące przekonanie – jedno z wielu. Bo jeśli tak sądzimy, to sądzimy na pewno także inaczej w podobnych kategoriach. Czepiamy się tego, że nikt nie docenia nas, kiedy tego docenienia oczekujemy, ale nie…

  • czerwone światło
    Codzienność,  Marzenia

    Zrezygnowane marzenia…

    – Zrezygnowałaś z marzeń?! – no jak mogłaś…??? – Sama wiesz, dom, życie, codzienność, praca, nie ma czasu na marzenia…  życie robi się nagle inne… – A tam inne…- to od nas zależy czy inne, albo nie inne… – Niby tak, a jednak brakuje czasu na marzenia i wszystko zaczyna wydawać się inne…, zupełnie inne… , tzn. te stare, a  jak już się ma jakieś to nowe, to żeby kupić mieszkanie, albo nowy samochód, potem popsuje się lodówka to chce się lodówkę, potem urodzi się dziecko, to chce się najlepjej dla dziecka, potem coś się zmieni w pracy, to się chce nowej pracy. Z jednych marzeń się rezygnuje, inne nadchodzą……

  • Prawo przyciągania
    Prawo przyciągania

    Potęga Prawa Przyciągania

    – Wiesz, mam takich sąsiadów naprzeciwko nas, próbuję do nich zagadać, jestem miła. Rozmawiałam z nimi na samym początku jak się wprowadziliśmy, przedstawiłam się, uśmiecham się, próbuję a tu zimnica w odzewie. Odwracają głowę kiedy jesteśmy przed domem, udają, że nas nie widzą, zajęci są wtedy nagle swoimi myślami – w końcu nie jesteśmy przeźroczyści. To jest męczące! – To daj im spokuj, widocznie nie chcą kontaktów. – Może i nie, tylko z wszystkimi innymi na ulicy gadaja, latają do siebie na kawki i na grila, pożyczają sobie sól i cukier, a nas ignorują. My z innymi też rozmwiamy a z nimi nie idzie. To głupio tak mieszkać naprzeciwko siebie,…

  • Łódka życia
    Codzienność,  Zagubienie

    Zły dzień – i po co?

    Ktoś na ulicy zapalił samochód i nie zgasił.. Taksówka? Nie. Brum, brum… – czy nie mogą wyłączyń tego silnika? Spojrzała na sufit na zegarek: 2:53 – pięknie  – pomyślała – co dopiero udało jej się położyć i już budzą… Przewróciła się na drugi bok, ale poduszka ułożyła się źle i musiała się poprawić, może spowrotem na poprzedni bok? Nie, z tej strony za głośno jak na tę porę nocy oddychała jej połowica… Może na plecach? Dlaczego to łóżko jest dzisiaj takie niewygodne…?! Może z ręką pod głową? Albo ze zgiętymi kolanami? Zwinąć się w kłębek? No wyłącz ten cholerny silnik! Odjechał, co z tego – nie mogła zasnąć… 3:45. Już…

  • dom_nad_morzem
    Marzenia

    Marzenia, które wyszły z mody

    Gapiła się na swoje 39 świeczek na torcie – za rok stuknie jej czterdziestka i co? Zacznie rozczulać się nad tym, że nie spełniła swoich marzeń, że nie stała się tym, kim chciała, że zboczyła, że – co ona w ogóle tutaj robiła, że miała być zupełnie gdzieś indziej??? No gdzie? No nie tutaj….

  • nasz chaos
    Codzienność,  Zagubienie

    Sama sobie stwarzasz chaos

    – No co ty? – No jak co ja? – Jak możesz tak mówić? Przecież wszystko jest przeciwko mnie! Ledwo się wykaraskałam na prostą to znowu zaczyna się palić i walić.  Córka mnie w ogóle nie słucha, mój były ciągle dzwoni i ma pretensje, że jego też nie słucha, podwyższyli mi czynsz za mieszkanie, zepsuł mi się piekarnik, włosy mi lecą z głowy jak zwariowane i będę niedługo pewnie łysa, codziennie spóźniam się do pracy, bo autobusy nie jeżdżą i na dodatek muszę szukać pracy, bo tam zła atmosfera. A kto mie przyjmie bez angielskiego? I jak możesz mówić, że ja sobie stwarzam chaos? – Wyjeżdżaj wcześniej do pracy… –…

  • zawirowanie
    Zagubienie

    Umrzeć, by zmartwychwstać w imię życia.

    Umarła, świat zawirował, anioł czy diabeł zakręcił nią, by straciła nad sobą panowanie, by zabrał ją nieprzytomną do swojego królestwa – na chwilę – by niemal natychmiast zmusiła się do zmartwychwstania tylko po to, by uratować swoje dziecko, które właśnie ktoś skazał na zagładę…. Tylko po to, by wyrwać ją ze szpon „lekarza”, który z totalną obojętnością wypisaną na twarzy skazywał ją na śmierć… – Smutno ci? Smutno? Nie, wydaje ci się tylko, że to tylko twoje złudzenie. Przecież nie wiesz co to jest uczucie, przecież niemożliwe byś wiedział co to jest „smutno”. Wcale nie było jej smutno, bo niby dlaczego? Jej dusza wrzeszczała z rozpaczy… Skazywał jej córkę na…

  • Wędrówka Odyseusza
    Codzienność,  Zagubienie

    Jak Odyseusz…

    Robisz plan twojej przyszłości, twojego życia i sądzisz, że za jakeś kilka miesięcy, może rok osiągniesz cel. Czasami los jednak pokieruje inaczej…. W twoim życiu rozpoczynają się burze, huragany, poszarpane żagle nie dają rady pokierować cię tam, gdzie zamierzasz. Niebezpieczne prądy ściągają cię ku nieznanym wybrzeżom, których musisz uczyć się od nowa, które musisz odkrywać od początku. Może tak jak Odyseusz dobijesz do kraju Lotofagów, zakosztujesz smakwitego Lotosu i nie będziesz chciał iść dalej. Zmienisz plany, zostawisz wszystko, zgnuśniejesz…. Rozzłościsz cyklopa swoimi słowami, który rzuci na ciebie klątwę i dlatego trudno ci będzie iść dalej przez życie. Innym razem spotkasz dobrą wróżkę lub szczodrego bożka, którzy ofiarują ci czarodziejskie moce parcia…

  • droga wyboru
    Codzienność,  Zagubienie

    Żeby stał się ten cud?

    Kolejny dzień – taki sam, jak inne. Po pierwsze nie chciała by kończyła się noc, po drugie, kiedy już zadzwonił budzik dałaby wszystko by czas się zatrzymał. Po trzecie – wsłuchiwała się dokładnie w swoje ciało czy może jest chora i będzie miała usprawiedliwienie, żeby pozostać w domu. Albo może wybuchła jakaś epidemia i nie wolno wychodzić z domu, albo było trzęsięnie ziemi, które zniszczyło jej miejsce pracy, a może jakaś inna katastrofa? Trzeba koniecznie wejść na Internet i sprawdzić wiadomości. Nie mogła powiedzieć, że czuła się wyśmienicie, ale jak każdego ranka zdawała sobie sprawę, że nie może zostać w łóżku tylko po to, by użalać się nad sobą. Dlaczego…